Drony oficjalnie w służbie Państwowej Straży Pożarnej.

Bardzo pozytywna informacja płynie z ostatniej Decyzji Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, które to w celu poprawy skuteczności działań strażaków przeznaczy na zakup dronów konkretne fundusze w kwocie 2 mln złotych. Te niewielkie urządzenia mogą być szeroko wykorzystywane zarówno w ratownictwie, jak i opanowaniu pożarów. Dron może wznieść się na określoną wysokość, aby ocenić sytuację w budynku. Może też wlecieć do wnętrza zawalonej częściowo konstrukcji, chroniąc tym samym zdrowie i życie funkcjonariuszy PSP. 

Eksperci już teraz podkreślają, iż drony będzie można wykorzystywać w celach obserwacyjnych zagrożonych terenów, ale też do poszukiwań zaginionych osób oraz wspierania działań ratowniczych. Jako przykład określonej specyfiki pożarów i wykorzystania dronów pokazuje się ostatnie pożary składowisk śmieci, które swoim zasięgiem potrafią objąć tereny o powierzchni kilku hektarów. Brak wyznaczonych sektorów w takich miejscach i wysokość uzbieranych śmieci bardzo mocno ogranicza dostęp strażaków. Mają oni wówczas problem nie tylko w ustaleniu głównego źródła, ale tempa rozprzestrzeniania się ognia, wszystko przecież utrudnia gęsty, czarny dym. Stąd też udział specjalistycznych dronów jest koniecznością, urządzenie może dokładnie zbadać teren. Pozwala to na dostosowanie środków i sił do danej sytuacji i miejsca pożaru, można wówczas bardziej precyzyjnie likwidować źródła ognia.

Wciąż nieznana jest ilość dronów oraz dokładny termin realizacji, ponieważ dokładne koszty będzie można oszacować po przeprowadzeniu stosownego postępowania przetargowego. Ponadto takie działania mogą potrwać dłużej ze względu na konieczność przeszkolenia strażaków PSP z zakresu obsługi sprzętu. Takie szkolenia składają się z kilku etapów, wydłuża się więc cały proces. Niemniej jednak to kwestia czasu, gdy jednostki pożarnicze otrzymają nowoczesnej klasy drony, ułatwiające prowadzenie działań ratowniczo – gaśniczych.