Jak gasić pożar sadzy w kominie? Poradnik dla OSP.

W trakcie okresu jesienno-zimowego często dochodzi do pożarów sadzy w domowych piecach grzewczych. Jest to szczególnie spotykane zjawisko na obszarach wiejskich, gdzie zdecydowana większość pieców opiera się na paliwach stałych w postaci drewna i węgla. W tym artykule przedstawimy procedurę działania dla strażaków z Ochotniczych Straży Pożarnych. Zwykle są oni pierwszymi osobami, które zjawiają się na miejscu pożaru. 

Przyjazd na miejsce ekipy strażackiej

Po dotarciu na miejsce i rozeznaniu sytuacji, strażacy mogą przystąpić do gaszenia pożaru sadzy. Akcję ratowniczo-gaśniczą zaczynamy zawsze od ewakuacji mieszkańców. Następnie przystępujemy od wygaszania pieca wybierając z niego płonący materiał. Płonąca w kominie sadza może generować temperaturę nawet do 1200 stopni Celsjusza, dlatego niezbędne jest zachowanie odpowiednich środków bezpieczeństwa oraz procedur. Płonąca sadza często wydostaje się poza obręb komina w postaci rozżarzonych płatków. Pierwsze działania polegają na zniwelowaniu tego zjawiska przy użyciu sita kominowego lub też wilgotnej płachty. W ten sposób unikamy możliwości przenoszenia się płonącej sadzy na sąsiadujące z budynkiem mieszkalnym obiekty. Konieczne jest także rozbijanie sadzy smolistej przy użyciu łańcucha oczkowego. Początkujący członkowie OSP mogą nie wiedzieć, iż w trakcie pożaru tej formy sadzy dochodzi często do oblepiania komina, w którym dochodzi do produkcji gazów węglowodorowych. Stanowią one bardzo duże niebezpieczeństwo, gdyż ich duże nagromadzenia może doprowadzić do eksplozji. Jeżeli zaś chodzi o sito kominowe to jest to specjalna metalowa siatka o rozstawie oczek 2 na 10 mm lub 60 na 60 cm. W trakcie zabezpieczania komina przed wydostawaniem się na zewnątrz gorących fragmentów sadzy, należy też obserwować regularnie całą długość komina. W wyniku pożaru dochodzi niekiedy do niewielkich pęknięć, przez które wydostaje się ogień. Sito powinno odciąć dopływ powietrza i zmniejszyć ciąg w instalacji. Zobacz także: https://activ-elektryka.pl

Jeżeli ekipa strażaków nie posiada na stanie sita to może skorzystać z mokrej płachty. Po jej nałożeniu konieczne jest regularne polewanie wodą do chwili, gdy pożar ustąpi. Dalszy etap gaszenia zarzewia ognia polega na wsypaniu soli kuchennej lub piasku (kilka kilogramów) do wylotu komina. W przypadku, gdyby ten schemat nie zadziałał potrzebne będzie wykorzystania gaśnicy proszkowej. Po zakończeniu dogaszania pożaru niezbędne jest przeprowadzenie kontroli przy użyciu kamery termowizyjnej oraz miernika wielogazowego.