Jak korzystać z numerów alarmowych?

W naszym kraju działają aktualnie następujące numery alarmowe: 112, 997, 998 i 999. W zależności od sytuacji wybieramy telefon do innych służb: Policji, Straży Pożarnej oraz Pogotowia ratunkowego. Numer 112 został wprowadzony przez Unię Europejską jako ciąg trzech liczb ułatwiający wezwanie jednej z trzech służb w sytuacji, gdy osoba korzystająca z telefonu nie pamięta reszty numerów. 

Numer 112 jest już dobrze znany, ale pozostałe numery alarmowe nie zostały skasowane, co niegdyś planowano. Jeśli chodzi o praktykę to należy wspomnieć o podstawowych różnicach w wyborze określonego numeru. Jest to o tyle istotne, że od tego zależy głównie czas przyjazdu odpowiednich służb. Wybierając numer 112 zostaniemy połączeni z dyspozytorem w Centrum Powiadamiania Ratunkowego. Takie placówki znajdują się w każdym mieście wojewódzkim. Kiedy dyspozytor otrzyma naszego zgłoszenia podejmie on decyzję jakie jednostki należy wysłać na miejsce. Wówczas nasza informacja zostanie przekazana dalej do dyżurnych najbliższych jednostek. Widzimy więc, że ten numer warto wybrać jeśli nie pamiętamy reszty lub w sytuacji, gdy nie wiemy jakie służby wezwać na miejsce zdarzenia. Ten sposób informacji ma jednak jeden duży minus, chodzi o czas przyjazdu radiowozu, karetki lub pojazdu gaśniczego, który się wydłuża.. Rozmowa z operatorem trwa krótki czas, trzeba wtedy zaczekać aż pracownik przekaże informację dalej. Takie zgłoszenie wydłuży czas przyjazdu ekipy ratunkowej o kolejne bardzo cenne minuty.

Jeżeli potrafimy określić potrzebną na miejscu służbę, należy korzystać ze standardowych numerów ratunkowych: 997, 998, 999. Dobrym przykładem jest wezwanie karetki do osoby z zawałem serca. Wówczas liczy się każda sekunda, stąd tak ważna jest bardzo szybka reakcja. Korzystając z tradycyjnych numerów dodzwonimy się bezpośrednio do pogotowia ratunkowego. Nie ma tu osób pośredniczących w przekazaniu informacji więc i czas przyjęcia zgłoszenia i wysłania karetki skraca się. To może zadecydować o życiu lub śmierci osoby poszkodowanej.