Jak można pomóc poparzonej osobie?

Bez względu na to czy pracujemy przy produkcji metalu, siedzimy przy ognisku, czy gotujemy zwykły obiad. Wszystko to może być przyczyną poważnego poparzenia, wystarczy przecież moment nieuwagi. Czasem wystarczy tylko dotknąć rozgrzanej patelni lub wylać niechcący kubek z gorącą herbatą. W naszych wpisach poruszamy tematy dotyczące pożarów i systemów ochrony przeciwpożarowej. Tym razem zajmiemy się oparzeniami i pomocą jaką możemy zaoferować osobie poszkodowanej.

Pierwsza pomoc wygląda podobnie w każdym przypadku oparzenia bez względu na jego stopień. Poparzone miejsce schładzamy jak najszybciej, możemy w tym celu umieścić dłoń lub inną część ciała pod bieżącym strumieniem wody. Jeżeli mamy do czynienia z pierwszym lub drugim stopniem poparzenia wystarczy odpowiednio od 10 do 15 minut oraz 30 minut. Kobiety często mają na dłoniach pierścionki lub bransoletki, należy je zdjąć ponieważ uszkodzona tkanka może puchnąć. Nie należy tego bagatelizować, gdyż w skrajnych przypadkach miejsca oparzeń mogą być narażone na martwicę tkanek. Tworzących się pęcherzy, najczęściej przy kontakcie z cieczą np. gorącym olejem nie można przekuwać. Jeżeli chodzi o trzeci stopień to miejsce poparzenia polewamy wodą przez kilka minut. Wydłużanie tego czasu jest niekorzystne i może skutkować zbytnim wychłodzeniem tkanek. Błędem jest korzystanie ze śniegu lub bardzo zimnej wody.

Nie szukajmy też popularnych w internecie metod, które szkodzą zamiast pomagać. Przykładem jest chociażby korzystanie ze spirytusu, nakładania mydła lub tłuszczu. To może tylko pogorszyć sprawę, a niekiedy może dojść do zakażenia oparzonego miejsca. Poważne oparzenie powinno być niezwłocznie obejrzane przez lekarza.