Kiedy miała miejsce nawałnica w Chojnicach? Zobacz film!

Niebezpieczne zjawiska atmosferyczne, powalone drzewa, telefony od zrozpaczonych mieszkańców – to wszystko możemy zobaczyć i usłyszeć w najnowszym filmie zaprezentowanym przez strażaków. Należy przypominać tego typu historie, ponieważ pokazują one zarówno siłę żywiołu, jak i ogromną pracowitość i wysiłek podczas akcji ratowniczo – gaśniczych. 

To pierwsza rocznica wydarzenia, które miało miejsce w nocy z 11 na 12 sierpnia ubiegłego roku. Akcja strażaków opierała się na pełnym zaangażowaniu zasobów ludzkich oraz sprzętu przy usuwaniu i reagowaniu na sygnały o uszkodzeniach w miejscowości Chojnice. Na miejscu pracowali zawodowi funkcjonariusze z Państwowej Straży Pożarnej oraz osoby należące do Ochotniczych Straży Pożarnych z całej Polski. Efektem wichury była masa zniszczeń materialnych oraz śmierć pięciu osób. Usuwanie jej skutków trwało praktycznie przez cały sierpień, w tym czasie odnotowanie ponad 5000 interwencji. Nie brakowało pracy, natomiast brakowało rąk do prowadzenia działań. Szereg zdarzeń trwających niekiedy tygodniami zmusił do wezwania na miejsce wsparcia strażaków z województw: warmińsko – mazurskiego, kujawsko – pomorskiego, zachodniopomorskiego oraz wielkopolskiego. W sumie w pracy na terenie Pomorza brało udział ponad 2200 zastępów PSP, ponad 3000 zastępów OSP KSRG oraz powyżej 1140 zastępów OSP nie należących do KSRG.

Początkowo strażacy rozpoczęli usuwanie powalonych drzew z dróg komunikacyjnych. Rozpoczęto niezbędną ewakuację części mieszkańców tamtejszych domostw, uszkodzone konstrukcje dachowe na bieżąco zabezpieczano. Co gorsze problem pojawił się także w okolicy dużej rzeki Brda oraz na Wielkim Kanale Brdy, powalone w tym miejscu drzewa uniemożliwiały swobodny przepływ wody. Usunięto je dzięki wsparciu wojska. Zachęcamy do obejrzenia filmu, który pokazuje tą pamiętną wichurę z perspektywy strażaków. Wszystkie zdjęcia oraz relacje pochodzą z prywatnych archiwów osób pracujących na miejscu. Nie zabrakło też nagrań z rejestratorów rozmów telefonicznych oraz rozmów między strażakami.