Kilkadziesiąt pojazdów dla Straży Leśnej.

Straż Leśna to swojego rodzaju uzupełnienie pracy strażaków. Dzięki działaniom na terenach leśnych i regularnym patrolom możliwe jest wczesne wykrycie zagrożeń związanych z powstawaniem pożarów. W tym celu zdecydowano o realizacji dużego projektu pod nazwą „Kompleksowy projekt adaptacji lasów i leśnictwa do zmian klimatu – zapobieganie, przeciwdziałanie oraz ograniczanie skutków zagrożeń związanych z pożarami lasów”. 

Całość projektu oszacowano na kwotę ponad 40 mln zł, z czego duża część jest finansowana z unijnego Programu Infrastruktura i Środowisko. Pieniądze zostaną przeznaczone na modernizację oraz rozwój wczesnego ostrzegania oraz prognozowania zagrożeń. Straż Leśna otrzyma dzięki temu aż 67 nowych pojazdów patrolowo-gaśniczych ułatwiających codzienną pracę. Zabudowa aut to podwozie Ford Ranger XL posiadający napęd na cztery koła oraz silnik 2,2. Samochód posiada też agregat wysokociśnieniowy, wyciągarkę elektryczną oraz pojemnik na 400 litrów wody. Wewnątrz znalazło się miejsce dla pilarki do drewna, hydronetek, armatury wodnej oraz szpadli. Koszt jednego auta to blisko 170 tys. zł. Nowe pojazdy będą służyć przede wszystkim do patrolowania terenów leśnych oraz w razie potrzeby gaszenia pożarów w pierwszej fazie występowania ognia.

Dużą zaletą pojazdów są ich rozmiary, które pozwalają na dotarcie w trudno dostępne miejsca. To szczególnie istotne w lasach, gdzie ścieżki między drzewami są niezbyt szerokie i uniemożliwiają często działania dużych pojazdów gaśniczych. Pierwsze auta już dotarły do straży leśnych na terenie kraju, pozostałe mają być stopniowo przekazywane do marca 2019 r.