O co chodzi z pismem KG PSP BIŁ-1-0462/2-33/18?

W jednostkach OSP w całym kraju zawrzało z powodu ostatniego pisma, które w jednakowym brzmieniu wpłynęło na polecenie Komendanta Głównego Państwowej Straży Pożarnej. W dokumencie możemy przeczytać o zakazie informowania podmiotów trzecich na temat prowadzonych działań. Wielu strażaków nieco mylnie zrozumiało zawartą w treści informację. Warto się temu przyjrzeć nieco bliżej i dowiedzieć się o co faktycznie chodzi w piśmie. 

Wbrew pozorom nie chodziło zupełnie o zakaz informowania o odbytych akcjach na portalach społecznościowych, lecz o zbytnią dowolność w wysyłaniu powiadomień na temat akcji ratowniczo-gaśniczych do innych podmiotów nienależących do straży pożarnej. W wielu jednostkach Ochotniczej Straży Pożarnej funkcjonują powiadomienia sms, które powinny trafiać wyłącznie do osób biorących udział w akcji. W praktyce wyglądało to tak, że niekiedy stanowiska taką informację przekazywały osobom do tego nieupoważnionym np. mediom, czy firmom zajmującym się transportem pojazdów. Nie jest to więc żadnego rodzaju zmiana zamykająca usta strażakom, lecz pouczenie wynikające z troski o dobro wszystkich pełniących służbę.

Nie mniej jednak informacja bez dokładnego wyjaśnienia wywołała sporą burzę wśród strażaków. Trudno się temu dziwić, gdyż nie jest to pierwszy dokument zawierający jedynie lakoniczną treść bez dodatkowego wyjaśnienia, a o to chodzi wszystkim najbardziej. Pismo urzędnicze rzadko trafia we właściwy sposób do odbiorcy, stąd biorą się nieścisłości w jego rozumieniu.